ďťż
trądzik odwrócony




Gość - 8 wrz 2009, o 06:44
Witam
Od 16 lat choruję na tradzik odwrócony, może ktos też ma z tym problem, i ma chociaz trochę skuteczne metody leczenia. Było forum na tej stronie na ten temat ,bardzo pomocne wielu chorym osobom, ale zostało usunięte , bardzo szkoda.





rachela - 17 paź 2009, o 08:44
Witam,tak byl juz poruszany ten temat,ja zalozylam ten watek,ale zostal usuniety nie wiem czemu. Ja juz chyba wyprobowalam wszystko i nic nie pomagalo, bo nie ma skutecznego leczenia jak narazie. Jezeli palisz to rzuc,jezeli masz nadwage to schudnij. Podobno to ma wplyw, ale co ma tak do konca to niewiadomo. Bylam tydzien temu we Wroclawiu u dr Bienka chirurga i zapisal mnie na zabieg na grudzien.Dla mnie to byla ostatecznosc, ale jednak sie zdecydowalam, bo juz po prostu mam dosc. Zobaczymy co bedzie dalej. Mysle ze to jedyne wyjscie w naszej sytuacji. pozdrawiam



Gość - 27 paź 2009, o 12:56
wITAM
Proszę odezwij się po zabiegu
Pozdrawiam i życzę dużo siły.



marzenaki - 15 lis 2009, o 12:04
Witam, choruję na trądzik odwrócony od 20 lat. 10 lat temu przeszłam 3 operacje przeszczepów skóry. Przeszczepy miałam od pachami, oraz pod piersiami i naprawdę to poskutkowało do tej pory nie mam nawrotów w tych miejscach, ale niestety wtedy nie chciano mnie zoperować w innych miejscach, chodzi mi o krocze i okolice pośladków. Wmówiono mi wtedy że tego nie można operować, że wiąże się to z wielkim ryzykiem, teraz wiem że ten Pan doktor nie umiał tego wykonać. I tak następne 10 lat się męczyłam w nadziei że samoistnie to się zakończy bo i takie informacje otrzymałam. Przed operacjami przeszczepów byłam leczona dermatologicznie w szpitalu, przyjmowałam Roacuttane który ponoć jest tak bardzo skuteczny ale na mnie nie zadziałał nic a nic. No może tylko tak że zrujnowałam sobie wątrobę. 2 lata temu ponownie poszłam na konsultację do szpitala dermatologicznego, pomyślałam że upłynęło już tyle czasu że może jakieś nowe metody leczenia tej choroby wynaleziono. Trafiłam na bardzo mądrą Panią Profesor, która skierowała mnie na konsultacje do Kliniki do Wrocławia gdzie specjalizują się w leczeniu tego trądziku. Tam trafiłam do doktora Andrzeja Bieńka, który zmienił moje życie. Byłam operowana 4 razy w przeciągu 2 lat i w tej chwili mam te chorobę za sobą. Doktor Bieniek to cudowny człowiek, wspaniały lekarz. Operacje były robione stopniowo, bo moje zmiany były bardzo rozległe i trzeba to było robić etapami, ale się udało. Operacje polegały na wycięciu chorych miejsc. Leczenie jest bardzo długotrwałe, bo gojenie trwa kilka miesięcy, skóra zostaje wycięta i musi sama narosnąć od początku, trwa to długo ale jest mało bolesne. Ja miałam bardzo rozległe zmiany i w bardzo trudnych miejscach może dlatego to było dość uciążliwe. Ale naprawdę nie bój się Rachela tych zabiegów, pomyśl że to Ci naprawdę pomoże a wtedy spojrzysz na to inaczej. Ja naprawdę wiem jak uciążliwa jest ta choroba bo sama przez to przechodziłam, a teraz jestem szczęśliwa. Jeśli chciałabyś więcej informacji na temat tych operacji to napisz na mojego maila karwanekm@wp.pl. Pozdrawiam i życzę zdrowia.





kurta - 4 sty 2010, o 21:00
Witam, ja tez sie mecze z ta choroba od 15lat.Mialam w okolicach pachwin, na wewnetrznej stronie uda,i troche az na wzgorku łonowm.Dwa lata temu wycieto mi cala ta okolice i jak innym tu osoba zostawiono do zagojenia.Po miesiacu po dwoch stronach prostokaty skory (5x10cm na kazdej stronie.)ktore wycieli zrosły sie wspaniale.Ale choroba nie ustala bo przemiescila sie na wzgorek łonowy( nie ciekawie), ale nie mam juz na wew.udzie.Opeowana bylam we Francji. gdzie i tam znaja ttylko takie same metody jak u nas-chirurgia.Czekam na cud kiedy wynajda lekarstwo. Mam pytanie czy komus robiono ,chodzi mi o kobiety, jakies testy hormonalne??Bo mam wrazenie ze sie nasila jak przychodzi miesiaczka.Pozdrawiam



kokosanka73 - 15 sty 2010, o 16:34
Witam!

Choruję na trądzik odwrócony od 22 lat:(
Wydaję mi się, że jedynym lekarstwem na to jest chirurgia.
Jestem po zabiegu u dr Bieńka, jak narazie jest CUDNIE:)
Nie mysleliście, żebyśmy się jakoś pozbierali w jakieś stowarzyszenie czy coś takiego? Może jakbyśmy nagłośnili sprawę, to byłoby nam lżej?

Ania



izabela - 17 sty 2010, o 19:55
Witam. Od 2 lat (czyli stosunkowo nie długo ) choruje na tą paskudną chorobę jaką jest trądzik odwrócony. Jestem w trakcje leczenia. Jak można to tak nazwać. Nigdy nie przyjmowałam leków, więc nie wiem jak to jest. Dość szybko trafiłam do Dr Bieńka. Jestem już po 2 zabiegach i czeka mnie 3... nie wiem kiedy się to skończy, oby szybko. Miejsca, w których występuje u mnie choroba to pachwiny no i niestety ostatnio pojawiło się w okolicach odbytu:(. Czasem mam wrażenie że zabiegi nie pomagają, ale pomagają, z tym że miejsca zarażane chorobowo pojawiają się równie szybko jak znikają, dlatego nie wiem co mam o tym myśleć. Ostatnio po zabiegu jakoś 2 -5 dni zauważyłam niewielkie zmiany koło wyciętych miejsc. Ostatnimi czasy brakuje mi sił, ale walczę z chorobą i ze sobą. Mam pytanie do osób które się tego pozbyły ile przeszły zabiegów? czy po zabiegu nadal leczyły się farmakologicznie? czy szukały przyczyn chorobowych? jak sobie z tym radzicie?



OLA - 19 sty 2010, o 12:26
Witam
Choruję od 15 lat , moje zmiany pojawiały się w pachwinach na wzgórku łonowym i około odbytniczo , w sumie wszędzie . 2 lata temu trafiłam do chirurga ,okazało sie ,ze mam juz przetoki w odbycie . Wycięto mi wszystkie zmiany wewnątrz i na zewnątrz ,przez 2 lata było ok i byłam bardzo szczęśliwa . 4 m-ce temu znowu wróciło jedno cięcie już się zagoiło a teraz jestem po drugim wycięciu kolejnej zmiany . Profesor mówi ,że będziemy wycinać tak do skutku , a ja już wyglądam jak jedna wielka blizna , nie mówiąc o tym ,że odbyt przecięty i nie do końca prawidłowo funkcjonuje. Ta choroba to jakaś klątwa szukałam przyczyn zatoki, cukrzyca , tarczyca , ale wszystko mam książkowe .Wyć mi się chce , wdawało by się ,że Warszawa -specjaliści a ja tak odbijam się przez te lata od jednego do drugiego i nic .
Pozdrawiam



kokosanka73 - 21 sty 2010, o 13:35
Ta choroba jest paskudna, ale może że to prawie całe moje życie:( 22 z 36 lat, przyjmuję ją z pokorą, co nie znaczy, że nie walczę, ale nie za wszelką cenę.Do Izy...ja bym chyba poczekała może z rok ze wszystkimi zabiegami chirurgicznymi. Ta choroba z reguły wybiera sobie jedno miejsce i tam jest tego najwięcej, poczekaj trochę. Rozumiem Cię bo ja po zabiegu u Bieńka z przerażeniem patrzyłam na swoje blizny i wydawało mi się, że coś tam się robi, ale dałam sobie spokój, włączyłam luz i nic nie ma:)
Poczekaj..wiem, że to się łatwo mówi, ale ta choroba nie lubi nerwów ( zresztą jak każda), Ciesz się, że masz to tak szybko zdiagnozowane,znasz jakby "lekarstwo", to ważne! Ja dowiedziałam się na co choruję po 15 latach!
Po zabiegu u Bieńka przez miesiąc byłam na antybiotykach, jak do tej pory nic się nie pojawiło.
Do OLI..rozumiem, twoją złość a propo przetoki w odbycie, ja mam w piersi, ale walczę.
Ania



Gość - 29 sty 2010, o 11:52
Witam, ja jestem po zabiegu u dr Bienka 2 tygodnie. Zostawil mi wszystko do samozagojenia (pachy, piersi, pachwiny, krocze i odbyt) Wycial to wszystko za jednym razem. Na poczatku bylo ciezko nie moglam sie ruszac praktycznie, ale jest coraz lepiej. Mam tylko nadzieje, ze juz da mi spokoj to swinstwo. zobaczymy. A przyczyny tej choroby chyba nie ma, wiec nie warto juz chyba szukac. zycze Wam wytrwalosci



rachela - 29 sty 2010, o 11:54
Witam, ja jestem po zabiegu u dr Bienka 2 tygodnie. Zostawil mi wszystko do samozagojenia (pachy, piersi, pachwiny, krocze i odbyt) Wycial to wszystko za jednym razem. Na poczatku bylo ciezko nie moglam sie ruszac praktycznie, ale jest coraz lepiej. Mam tylko nadzieje, ze juz da mi spokoj to swinstwo. zobaczymy. A przyczyny tej choroby chyba nie ma, wiec nie warto juz chyba szukac. zycze Wam wytrwalosci



franiau - 11 lut 2010, o 13:25
Witam
Ja tez podzielę się z Wami swoim problemem. Na trądzik odwrócony choruję od 14 lat.
6 stycznia miałam robiony zabieg u dr. Bieńka . Wycięto mi tak jak i prawie u każdej z Was w okolicy odbytu bardzo dużu,w pachwinach, na wewnętrznej stronie ud, przy wargach sromowych. Jak na razie goi sie wszystko dobrze,ale jak przestałam brać antybiotyk zaczeły mi wyskakiwać drobne krostki na wzgórku łonowym . Mam nadzieję , że to nie jest nowe miejsce , tylko taki sobie wybryk, który zginie chociaz mnie niepokoi. Będę obserwować się dalej.
Aniu pozdrawiam.
Zyczę Wszystkim dużo wytrwałości . Pozdrawiam.



rachela - 14 lut 2010, o 18:09
witam ponownie, ja jestem zalamana. jeszcze mi sie wszystko dobrze nie zagoilo a juz mi wyskoczyly nowe ropnie na sromie. przesrane



Montana - 1 cze 2010, o 15:14
Witam
Mam 24 lata i jestem jak widzę rodzynkiem w tym temacie jako mężczyzna. Choroba dotknęła tyłu głowy i obecnie zeszła na kark gdzie mam największe zmiany .
Zmiany mam od wakacji 2009 ale dopiero w grudniu na oddziale dermatologicznym w Kielcach zdiagnozowali u mnie trądzik odwrócony .
Byłem nieźle zdziwiony kiedy tylko mnie zobaczyła ordynator i od razu bez chwili zawahania stwierdziła to paskudne chorubsko .
Nie położyli mnie na oddziale tylko wysłali do domu. Miałem zostać poddany terapii lekiem IZOTEK , niestety nie stac mnie na leczenie tym lekiem no i fakt o możliwych skutkach ubocznych terapii . Mój lekarz dermatolog wypisując mi pierwszą receptę kazał mi podpisac oświadczenie że zapoznałem się z możliwymi działaniami terapii .
Zrezygnowałem jak na razie z leczenia .
Inni lekarze wogóle nie słyszeli o takiej chorobie . Do dnia dzisiejszego leczyłem tylko objawy antybiotykami ponieważ na twarzy doskwiera mi też trądzik ale jakiś inny
Ogólnie przez 10 miesięcy brałem Keflex , Amoksiklav , Terralysal , Cipropol , Lincocin , i kupe antybiotyków miejscowo .
Jedyne co mi pomagało to okłady z maści ichtiolowej które ładnie ściągały i okłady z altacetu na stan zapalny , prubowałem też liści babki lacetowej ale po kilku dniach poprawy nastąpiło pogorszenie .
2 razy nacinał mi to chirurg co było bardzo bolesne i nieprzyjemne ale pomogło na głowie jednak pozostały blizny .
Chirurg uznał to za słabą odporność i znał tylko jedną metodę leczenia naciąć i sączek Podziękowałem temu panu .
Z tego co czytam w tym temacie zamierzam się zgłosić do Wrocławia gdyż jak na razie sam nie mam 100% pewności czy ta diagnoza jest prawidłowa .
Zamieszczam linki do zdjęć zrobionych dzień przed diagnozą z Kielc dodam że zmiany do dnia dzisiejszego zmniejszyły się o co najmniej połowę ale nadal są duże i dobrze widoczne
Wszelkie odpowiedzi są mile widziane mam nadzieję że odświerzyłem temat
Pozdrawiam
http://img694.imageshack.us/img694/1844/dsc00010as.jpg
http://img687.imageshack.us/img687/9996/dsc00005cf.jpg
http://img375.imageshack.us/img375/4618/dsc00001v.jpg
http://img257.imageshack.us/img257/493/dsc00002zdm.jpg
http://img228.imageshack.us/img228/2171/dsc00009ab.jpg
http://img704.imageshack.us/img704/7456/dsc00010yy.jpg
http://img138.imageshack.us/img138/9421/dsc00013qgw.jpg



alfalid - 7 cze 2010, o 15:20
Witam.
Choruję na trądzik odwrócony 7 lat . Jestem po kuracji antybiotykami , a teraz kończę kurację aknenorminem . Wszystko nieskuteczne , tylko trochę się uspokoiło pzrybywanie nowych miejsc. Mam już pod pachami , w pachwinach , w okolicach odbytu . Dostałam skierowanie do Wrocławia do kliniki chirurgii dermatologicznej . Czy ktoś może mi dać namiary na tą klinikę i dr.Bieńka? . Co muszę mieć(kartotekę ze szpitala , skierowanie?) . I jakie są koszty tych zabiegów i ile się czeka. Pozdrawiam wszystkich



Montana - 7 cze 2010, o 16:20
http://www.derm.am.wroc.pl/
To chodzi o tę klinikę i z tego co się dowiedziałem to wszystko się robi na NFZ bez kosztów własnych
Ja jeszcze spróbuję porad kilku lekarzy przez wakacje u mnie zmiany są na głowie i karku więc nie są tak rozległe ale bardzo dokuczliwe
Jak nic nie wykombinują ciekawego z moim przypadkiem to pozostaje mi tylko interwencja chirurgiczna im wczesniej tym lepiej
Ale zmierzam jeszcze zrobić sobie autoszczepionkę w Lublinie gdyż oprócz zmian typowych dla trądzika odwróconego to na twarzy mam kłopot z zwykłym trądzikiem
Morze to mi coś pomorze
Pzdro
i zdrowia życzę



franiau - 9 cze 2010, o 12:26
Ja jestem po zabiegu u dr Bienka pól roku , teraz 17.06.10 jadę ponownie , poniewaz została jeszcze mała przetoka. Wyskakują mi jeszcvze małe krostki, ale to jest nic w porównaniu do tego co było. Zabieg miałam robiony przez NFZ . Na pierwszą wizytę pojechałam prywatnie do kliniki doktora i on okresli co z tym zrobic. Na trądzik odwrócony nie ma innego ratunku ,jak tylko powycinac chore miejsca . W miejscach wyciętych nic nowego mi sie nie tworzy, choc nikt mi nie obiecal, ze to nie powroci w innych miejscach.
Wszelkie informacje na temat doktora jaki telefonu mozna przeczytać na strnie http://www.chirurgiaplastyczna.info.
W szpitalu we Wrocławiu tam gdzie pracuje doktor bardzo dużo robi się zabiegów na trądzik odwrócony. Ja chorowałam 16 lat , antybiotyki,szczepionki,roaccutan, wszelkie badania nic nie pomogły, a było tego mnóstwo i u wielu lekarzy.Miałam trądzik w pachwinach, kolo odbytu i rozlegle tam miejsca. Teraz mam tylko lęk, zeby nie wróciło. Radzę się skontaktować z doktorem, to jest bardzo sympatyczny człowiek.



Montana - 9 cze 2010, o 14:53
Jak na razie mam jeszcze terapię lekiem Lincocin w zastrzykach domięśniowych dzisiaj to już 17 zastrzyk
Tydzień temu byłem u lekarza i było żle na karku
Byłem wczoraj i mnie lekarz nie poznał taka zmiana
Sam jestem bardzo zdziwiony tak nagłą i ogromną poprawą jeszcze tydzień temu na karku miałem ropny naciek wielkości połówki greaufruta w piątek był a w sobotę wieczorem już połowa zeszła w niedzielę się tak zassało ze teraz mam wielką wklęsłą bliznę ale do dzisiaj z dnia na dzień jest coraz lepiej do tego zmiany na głowie robią się płaszcze i mniejsze >
Nie wiem co sie z tym płynem z karku stało bo nie wyciekł on na pewno na zewnątrz a lekarz zapewnił mnie że jeżeli by się zrobiła przetoka do wnętrza organizmu i tam by to spłynęło to na pewno wiedział bym o tym tzn. były by dodatkowe dolegliwości i gorączka.
Ogólnie nie wiem co się dzieje jestem miło zaskoczony szczególnie że sie lepiej czuję i mi sie humor poprawił
Mam nadzieje że to nie jest cisza przed burzą
Jutro idę na konsultacje do innego dermatologa zobaczymy co wymyśli
Ten lekarz co mi przepisał te zastrzyki jest lekarzem internistą z którym się dobrze znam
Sam jest bardzo zdziwiony że przez dziesięć dni brania nic się nie dzieje daje mi kolejną receptę bo boji się mnie zostawić z tym na weekend a ja nie chce iść do szpitala , przychodzę po weekendzie a tu całkowity zwrot o 360 stopni oczy jak 5 złoty chwali mówi że nie trzeba patrzeć na zmiany zeby wiedzieć że jest lepiej bo mi twarz promienieje
Dzisiaj mogę zpowrotem liczyć kręgi na karku a nie bawić się mięciutkim chlupoczącym greaufrutem
Nic dostałem receptę na kolejne zastrzyki na razie jest bardzo dobrze zobaczymy co bedzie dalej bedzę chodzic po lekarzach i zbieram pieniądze na wyprawe do Wrocławia
Może o to właśnie chodziło zeby trądzik leczyć lekiem który nie jest na trądzik
Pozdrawiam i zdrowia życzę
jutro napiszę co mi powiedziała pani dermatolog



Montana - 10 cze 2010, o 15:51
No i nie byłem dzisiaj u lekarza
Skontaktowałem się wczoraj telefonicznie z dr. Bienikiem i przesłałem mu na @ zdjęcia i historie choroby teraz zaczekam na odpowiedź



alfalid - 5 lip 2010, o 15:51
Cześć .
Montana mam pytanie , na kiedy się umówiłeś z dr.Bieńkiem . Ja właśnie dzisiaj byłam we Wrocławiu na konsultacji i okazuje się że dr.Bieniek ma urlop .
Byłam u innego lekarza i mam zabieg w sierpniu.



jane - 16 lip 2010, o 22:23
Witam wszystkich:) Czy ktoś może napisać jak wyglada taka operacja i wycinanie tych zmian tradzikowych. Ja cierpie juz 9 lat , mam pod pachami i w okolicach odbytu i sie zastanawiam nad operacja u doktora Bieńka. Jednak mam pytania? jak wyglada taka operacja ? Jak wycinane sa te zmiany? Ja mam dosyc rozległe te zmiany i sie zastanawiam czy wytna mi je tylko z wierzchu? czy wycinaja głeboko rowniez pod skora ze pozniej masz "dziure" ? I jak dlugo sie goja takie rany? Ja jestem osoba pracujaca , jak napewno wiele tu osob i sie zastanawaim po jakim okresie mozna powrócić do pracy? Bede wdzieczna za każda informacje i odpowiedz na moje pytania. Pozdrwiam wszystkich



sobieska - 26 lip 2010, o 13:09
Witam. Mam 16 lat i na trądzik choruję od 3 lat. Rok temu we wrześniu skierowano mnie do szpitala w Międzylesiu na odział dermatologii dziecięcej i zaczęłam leczenie Aknenorminem. Na początku leczenia zaczęło się poprawiać i nagle było jeszcze gorzej niż przed leczeniem jednak nie przejęłam się tym, bo mnie o tym uprzedzano. Teraz kiedy skończyłam brać Aknenormin jakieś 2 tygodnie temu choroba znowu powraca w miejscach intymnych tak jak na początku mojej choroby jestem załamana, bo całe moje leczenie i objawy niepożądane po tym leku poszły na nic ;/ rodzice na moje leczenie wydali minimum 2 tysiące, a te gówno za przeproszeniem znowu powraca ;/ nie mam już sił.



Anka753 - 6 sie 2010, o 17:22
Witam Wszystkich;) ciesze się, że trafilam na te forum:). Od ponad 2 lat choruje na tradzik odwrocony. Przez caly ten okres bylam leczona roznymi lekami , slyszalam rozne diagnozy az w koncu uslyszalam, ze jest to tradzik:( W poniedzialek jade na wizyte do dr Bieńka, mam nadzieje, ze da sie cos z tym zrobic bo naprawde to paskudna choroba:( mam takie pytanie ile sie czeka na operacje w klinice?? trzymajcie sie wszyscy i zdrowka zycze:)



Pestka - 18 sie 2010, o 20:54
Witam,
Zmagałam się z trądzikiem odwróconym przez ok. 3 lata (pod pachami i w pachwinach) Żadne leki nie pomagały i było tylko gorzej. Zresztą każdy kto to przechodził wie jaka to męczarnia! Jedynym rozwiązaniem wydawał się zabieg chirurgiczny. Ktoś polecił mi CITROSEPT (wyciąg z kropli grejpfruta). Jako środek dobry na wszystko wydał mi się mało przekonywujący ale w obliczu zabiegu chirurgicznego postanowiłam spróbować. W moim przypadku pomogło w 100%! Od pół roku mam spokój z chorobą!! W moim przypadku wystarczyły 3 opakowania x 30 ml (w sumie przez okres 3 m-cy)



sebissimo - 19 sie 2010, o 12:50
Witajcie,

Ja męczę się z tym badziewiem ok 15lat z 32 które mam na karku;-) . Żaden z dermatologów u których byłem nie jest/był w stanie mi pomóc. Od ok roku przyjmuję Izotek/Aknenormin i powiem, że delikatnie pomógł tzn nic nowego się nie pojawia i stan zapalny jakby minął natomiast nie jest to poprawa na jaką liczyłem. Wyniki wątrobowe też niestety nie są najlepsze ale po takiej dawce jaką przyjąłem to w sumie trudno się dziwić. Znalazłem to forum i od razu postanowiłem, że udam się do Wrocławia do Dr Bieńka.
Moje zmiany chorobowe znajdują się pod pachami w okolicach kręgosłupa i w okolicach odbytu i niestety cały czas sączy się z nich ropa i tego mam najbardziej dosyć!!

W najbliższy poniedziałek mam wizytę, zobaczymy co powie. Na pewno podzielę się wrażeniami.

Pozdrawiam,
Seba



Montana - 27 sie 2010, o 21:07
Kurcze dawno tu mnie nie było
Kontaktowałem się z doktorem Bieńkiem telefonicznie i przesłałem mu @ zdjęcia kazał przyjechać to pogadamy i się na termin zabiegu dogadamy ale jeszcze nie byłem
W między czasie na karku zrobiła mi się przetoka obecnie mam tam dziurę wielkości złotówki ale cały kark się goi powoli no i głowa też
Olałem dermatologów i leczę się metodami niekonwencjonalnymi z pomocą znajomej pani doktor internistki i efekty są
Co prawda powolne ale systematyczne no i cały czas chodzę z okładmi na karku
Leczę te wszystkie zmiany naświetlając je lampą Bioptronową 2 razy dzinnie do tego 2 razy na dobę okład z Balsamu Szostakowskiego na przetokę na kark
Na głowę okłady na noc z gentamycyny wymieszanej z solą fizjologiczną do tego dezynfekuje skure głowy i karku kilka razy dzinnie preparatem do odkarzania skury Skinsept no i myję się mydłem antybakteryjnym Protex
Z tego co wprowadzam do organizmu to tylko witamina A w tabletkach no i dzisiaj zaczołem łykać Olej z nasion wiesiołka
Poprawa jest już znaczna nie pamiętam juz stanów zapalnych a miałem z tym przeje.... na karku a zmiany na głowie powoli się wchłaniaja mogę się obciąć na krutko i chodzić normalnie nie wstydząc się bez czapki
Antybiotyków czy innych wunalazków nie zamierzam stosować doustnie ani w zastrzykach bo po ostatnich leczę się teraz z zawrotów głowy i szumów usznych
Do bieńka sie na razie nie wybieram jeszcze zdążę może uda mi sie to w ten sposób wyleczyć
A do tego czasami przemywam skurę sokiem z aloesu który mama zmieliła w maszynce do mięsa no i mam terz Oczar w płynie ale to na twarz
Pozdrawiam was wszystkich życzę zdrowia i wytrwałości będę tu częściej zaglądał może ktoś z was zechce spróbować tych metod



sebissimo - 30 sie 2010, o 19:06
Witajcie:)
Ja już jestem po wizycie prywatnej u Pana Dra Bieńka i w Klinice. W sumie chyba jestem zadowolony chociaż meeeeeega przerażony. Na zabieg ide pod koniec pażdziernika. Przyjmowała mnie Pani Doktor bo Pan Bieniek w tym czasie miał zabieg. Zobaczyła moje zmiany i stwierdziła, że są dosyc rozległe zatem będę miał zabieg w znieczuleniu ogólnym i raczej na 2 tury. Do czasu zabiegu nie powinienem nic przyjmować, żeby nie spowodować lekami trudniejsze gojenie sie przyszłych ran pooperacyjnych. Pani doktor jasno stwierdziła, że owszem ten typ tradzika sie leczy jednak sam zabieg nie spowoduje wyleczenia tylko usunięcie skutków tego badziewia czyli przede wszytstki wycięcie zatok (jeśli taki są, ja mam ). Hospitalizacja ma potrwać w moim przypadku od 3 - 7 dni w zależnosci jak ja będę się czuł.
MAła porada dla osób które sa spoza Dolnośląskiego: przy rejestracji musicie okazać dokument ZUS RMUA, ja jestem z Śląskiego i nasze "dyskietki" nie działają!

POzdrawiam i życzę duuuużo zdrowia i mało stresu ( który niestety sprzyja odwróconemu ;-( )
SEba



naresca - 14 wrz 2010, o 14:10
bawię się z tym choróbskiem jedenasty rok, w lutym wycięłam wszystko u doktora Bieńka. I wróciło. Jedno jest milimetr, może dwa, od blizn bo wycięciu, drugi pod blizną po szwie, więc też blisko. Antybiotyki, wycięcie, hormony, nic nie pomaga na stałe. Zastanawiam się nad jakąś kuracją hormonalną wycelowaną w wyleczenie a nie tylko hamowanie choroby, bo jak któraś z forumowiczek słusznie zauważyła, paskudy pojawiają się w drugiej połowie cyklu, mniej więcej w 2/3, przynajmniej u mnie. Obecnie mam plan zakręcić się wokół badań hormonalnych. Bo nie ma sensu wycinać co pół roku kolejnych kawałków skóry skoro to i tak wróci milimetry obok. informujcie jak postępy po zabiegach:)



sebissimo - 13 paź 2010, o 18:09
Cześć Ponownie,

Słuchajcie... w obliczu zabiegu który mam mieć za w sumie 2 tygodnie zacząłem na serio przypatrywać się chorobie i stosować jakieś domowe sposoby do walki. Wcześniej ktoś tu napisał ze pomaga citrosept, hmmm pomyslałem kurde pewnie firma się reklamuje a z drugiej strony zaraz pomyślałem... przecież nie zaszkodzi!i od 3 tygodni pije z herbatką 3 razy dziennie i kurde.... POMAGA! stany zapalne znikneły...nic się nie leje... oprócz tego zacząłem stosować: Olejek herbaciany do kąpieli i przemywania zmian i ten Baslam Szostakowskiego o któreym pisał użytkownik w poście. Poki co jest cudownie i nie pamietam takiego stanu od dawna. Mogę normalnie siadac, bielizna czysta i ogólnie jest OK. oczywiscie pozostały blizny ale cóz to do tego co było wcześniej... do bólu i strachu. Znalazłem na YT videobloga pewnej dziewczyny, która zmaga się z choróbskiem. Odsłuchałem kilkakrotnie i zgadza się jota w jote!

Ja trenuję a co za tym idzie pojawia się większa ilość potu w miejscach zakazonych, u mnie (pod pachą, w okolicy krocza i na krzyzu). Zgodnie z jej sposptrzeżeniami, wysypy pojawiały się głownie po tym jak pojawia się większa ilość potu, przestałem tak intensywnie ćwiczyć - POMAGA,
- Niestety palę ale naprawdę zminimalizowałem ten nałóg - POMAGA
-- Staram sie niestresować - POMAGA
--Nie jestem abstynentem ale też nie piję nazabój... jak każdy piwko winko... bardzo ograniczyłem - POMAGA
--Zacząłem prać niewielkiej ilości proszku, - nie podraznia skóry i ...POMAGA

reasumując... po zastosowaniu tych jak ja myślę POMAGACZY jest świetnie, Zabieg przesunę na przyszły rok i będę stosował to co do tej pory i zobaczymy,.

Aha.... powiem szczerze!!!! w tej chwili jest lepiej niż wtedy kiedy stosowałem antybiotyki, maści, aknonermin i inne ...

Pozdrawiam i życzę zdrówka
Powered by WordPress, ©